Jak nie wyleczyć się z marzeń…

Rzecz miejsce ma w oberży Młodość
Kelnerka Tania tanie wino
Z niezwyciężoną wręcz swobodą
Polewa chłopcom i dziewczynom

Tania podaje tanie wino
Chętnie rozmienia ust aksamit
Ona tu sługą i władczynią
Oni z jej dłoni motylami

Tu nikt nie mówi o winie
Tu nikt nie mówi o karze
Tutaj się uczy jedynie
Jak nie wyleczyć się z marzeń

Płoną oddechy płyną słowa
Z mętnego nurtu wyobrażeń
Wariatka Tania kręci w głowach
A myśli syczą od oparzeń

Tu nikt nie mówi o winie
Tu nikt nie mówi o karze
Tutaj się uczy jedynie
Jak nie wyleczyć się z marzeń

Chłopcy dziewczyny stąd odchodzą
Przeważnie idą gdzieś parami
Zostaje Tania, tania młodość
I ci co wciąż są tacy sami

Tu nikt nie mówi o winie
Tu nikt nie mówi o karze
Tutaj się uczy jedynie
Jak nie wyleczyć się z marzeń

Słowa: Hanna Lewandowska

Wykonanie: Lubelska Federacja Bardów

__________________________

Fotografia wyłowiona z sieci

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s